W dachu samochodu zieje…

W dachu samochodu zieje przerażająca dziura. We wnętrzu koszmarna mieszanka posiekanych kawałków plastiku, metalu i szczątków ludzkich. Jednak nic nie płonie i żaden inny samochód na drodze nie został uszkodzony. Z punktu widzenia operacji militarnej jest to osiągnięcie wręcz niewiarygodne: cel zlikwidowano przy zerowych „szkodach ubocznych”, które najczęściej oznaczają śmierć cywili i zniszczenia wokół miejsca ataku.

Tak działa rakieta ninja, jak potocznie określa się nowy amerykański pocisk Hellfire R9X, który pierwszy raz użyty został na polu walki w 2017 r. Obecnie coraz chętniej jest wykorzystywany przez USA do likwidacji dowódców organizacji terrorystycznych. Głowicę z materiałami wybuchowymi zamieniono na rozkładane ostrza, które dosłownie szatkują cel, nie powodując eksplozji. Rakiety najprawdopodobniej są przenoszone przez drony, ale nie jest jasne, w jaki sposób Amerykanom udaje się osiągnąć tak precyzyjne trafienia. Zasięg ostrzy ninja wynosi zaledwie kilkadziesiąt centymetrów, więc rakieta lecąca z prędkością naddźwiękową z odległości kilku kilometrów musi trafić w ruchomy cel z niezwykłą dokładnością.

https://www.wykop.pl/link/5263745/rakiety-ninja-czyli-jak-nowa-bron-usypia-sumienie-zachodu/

#swiat #technologia #wojna #bron #wojsko #usa #neuropa #4konserwy